Reklama
  • Środa, 22 lutego (15:00)

    Jak zachęcić dziecko do jedzenia?

Codziennie odbieram wnuczkę z przedszkola i mam kłopot z nakarmieniem jej. Daje się namówić jedynie na makaron lub naleśniki. Gdy próbuję przemycić owoce, wypluwa je. W jej domu i w przedszkolu jest tak samo. Martwię się, że mała bez witamin nie będzie prawidłowo się rozwijać. Co robić? Irena (57) z Czerska

Anna Garbiec: Pani Ireno, wiele dzieci odmawia jedzenia owoców i warzyw. Rodzice i dziadkowie słusznie się tym martwią, ponieważ witaminy i mikroelementy są bardzo ważne dla wzrostu i rozwoju maluchów.

Warto więc użyć podstępu, aby skłonić niejadka do spróbowania zdrowych produktów. Małe dzieci odmawiają ich jedzenia nie dlatego, że nie lubią kalafiora czy gruszki. Zwykle to wygląd budzi u malucha nieufność. Potrzebuje czasu, by zaakceptować nowość na talerzu i nieznany dotąd smak.

Reklama

Zamiast więc podawać całe owoce, radzę zrobić z nich mus i polać naleśniki albo makaron, które wnuczka lubi. Z marchewki i jabłek można wycisnąć sok. Jest słodki i dziewczynka na pewno chętnie go wypije.

Posiłki mogą również być okazją do zabawy, np. w zgadnij co to… Zasłaniamy dziecku oczy i podajemy kawałek zdrowego produktu do buzi. Maluch próbuje odgadnąć, co je. Do takiego konkursu można zaprosić inne dziecko z sąsiedztwa, wtedy rzekomo nielubiane owoce i warzywa znikną w mig z talerza.

Jeśli wnuczka zdecydowanie odmawia spróbowania jakiegoś pożywienia, nie należy jej zmuszać. Presja jeszcze bardziej zniechęci ją do jedzenia owoców i warzyw.

Zobacz również

  • Mój 5-letni synek chce zorganizować w naszym domu bal karnawałowy dla kolegów i koleżanek. Pomysł mi się podoba, ale organizacja przeraża. Co mam zrobić, by zabawa była udana? więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.